Dwudniówka ze Św. Hubertem w Mieleckiej DIANIE

W dniach 19–20 maja odbyło się dwudniowe spotkanie

edukacyjno-integracyjne zorganizowane w imieniu św. Huberta

przez Koło Łowieckie DIANA Mielec.

 

W wydarzeniu uczestniczyły dzieci ze Szkoły  Podstawowej nr 3 w Mielcu oraz z Zespołu Szkolno‑Przedszkolnego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Tuszymie. Łącznie w spotkaniach udział wzięło około 120 dzieci wraz z wychowawcami.

Prowadzącymi wydarzenia byli Podłowczy Koła Łowieckiego DIANA Mielec Wojciech Rachwał oraz Sekretarz Koła Łowieckiego DIANA Mielec Maciej Rachwał, którzy przybliżyli uczestnikom tematykę związaną z tradycją łowiecką, ochroną przyrody.

Spotkania rozpoczęły się od przedstawienia postaci św. Huberta oraz uhonorowania jego pamięci przy kapliczce jego imienia. Był to moment refleksji i przypomnienia wartości związanych z szacunkiem do natury, odpowiedzialnością oraz pielęgnowaniem tradycji.

W trakcie spotkania dzieci miały okazję poszerzyć swoją wiedzę na temat przyrody, lasu oraz działalności myśliwych, a także aktywnie uczestniczyć w przygotowanych zajęciach i rozmowach edukacyjnych które przeprowadzili przedstawiciele : 

- Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mielcu

- Komendy Powiatowej Policji w Mielcu

- Nadleśnictwa Tuszyma

- Fundacji ,,Popieram Życie Miodem Słodzone''

- Podkarpackiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Mielcu

- Fotografa przyrody

- Koła Łowieckiego ,,Diana'' Mielec


Spotkanie przebiegało w serdecznej atmosferze i stanowiło cenną lekcję przyrodniczą oraz wychowawczą dla wszystkich uczestników.

 

 O zabezpieczenie fotograficzne spotkania zadbał podłowczy mieleckiej ,,Diany'' kol. Wojciech Rachwał. 

Słoneczna i wyjątkowo pogoda sprzyjała całemu wydarzeniu, tworząc radosną i pełną energii atmosferę. W przerwach na uczestników czekał poczęstunek w postaci smacznych kiełbasek z grilla, które dodawały sił do kolejnych aktywności i zajęć.

Dzieci z ogromnym zaangażowaniem i zainteresowaniem uczestniczyły we wszystkich przygotowanych punktach programu, chętnie biorąc udział w rozmowach, zabawach i zajęciach edukacyjnych.

Na zakończenie wspólnie pożegnano się tradycyjnym myśliwskim pozdrowieniem „Darz Bór”, którego echo – już po odjeździe dzieci do szkoły – jeszcze długo niosło się po Goleszowskim lesie.

Z myśliwskim Darz Bór 

Maciej Rachwał